Olej co 10, 15 czy 30 tysięcy kilometrów? A co z filtrami – wymieniać wszystkie razem z olejem, co drugą wymianę czy dopiero wtedy, kiedy są już wyraźnie zabrudzone?
To jedne z najczęstszych pytań dotyczących podstawowego serwisu samochodu.
Można długo analizować konstrukcję silnika, sposób jazdy, przebieg, warunki eksploatacji oraz zalecenia producenta. I oczywiście w konkretnych przypadkach trzeba to robić.
Ale w Project : Car mamy również prostą zasadę, którą łatwo zapamiętać:
Olej silnikowy wymieniamy co 10 000 km lub raz w roku – w zależności od tego, co nastąpi wcześniej.
Nie czekamy dwóch lat i nie próbujemy wykorzystywać oleju do granic jego możliwości. Jeżeli producent wymaga wcześniejszej wymiany albo warunki eksploatacji są szczególnie ciężkie – wymieniamy go wcześniej.
KROPLASTA OPOWIEŚĆ #1
„Cześć. Jestem Kropla. I opowiem Ci moją kroplastą historię. Bo wbrew pozorom nie każda kropla oleju jest taka sama…”
W pierwszej Kroplastej Opowieści zajmiemy się podstawą serwisu samochodu: olejem silnikowym i filtrami. Co naprawdę trzeba wymieniać, kiedy to robić i dlaczego nie jesteśmy zwolennikami długich interwałów LongLife?

Olej co 10, 15 czy 30 tys. km?
Na rynku spotkamy bardzo różne interwały wymiany oleju. Jedne samochody mają klasyczny harmonogram, inne pozwalają komputerowi wyliczać termin serwisu, a w części aut producent dopuszcza bardzo długie okresy pomiędzy kolejnymi wymianami.
My patrzymy na to przede wszystkim z punktu widzenia właściciela, który chce możliwie długo i bezproblemowo użytkować swój samochód.
Dlatego nie zastanawiamy się, czy olej wytrzyma jeszcze kolejne 5 czy 10 tysięcy kilometrów.
Nasza zasada jest prosta: 10 000 km lub jeden rok – w zależności od tego, co nastąpi wcześniej.
Dlaczego nie jesteśmy zwolennikami LongLife?
Współczesne oleje są znacznie bardziej zaawansowane niż produkty stosowane kilkadziesiąt lat temu. Lepsze bazy olejowe, rozbudowane pakiety dodatków oraz dokładniejsze sterowanie współczesnym silnikiem rzeczywiście umożliwiły wydłużanie okresów pomiędzy wymianami oleju.
W idealnych warunkach – długie trasy, niewiele zimnych rozruchów, prawidłowa temperatura pracy i równomierna jazda – wysokiej jakości olej może pracować bardzo długo.
Tylko że samochód klienta nie jeździ przez całe życie w idealnych warunkach.
Jeździ po mieście, stoi w korkach, wykonuje krótkie odcinki, jest uruchamiany zimą przy niskich temperaturach, czasami pracuje pod dużym obciążeniem, a wraz z przebiegiem sam silnik również się zużywa.
Dlatego w Project : Car do maksymalnych interwałów LongLife podchodzimy bardzo sceptycznie.
Mówiąc zwyczajnie i po warsztatowemu: naszym zdaniem LongLife, przedstawiany jako najlepszy sposób serwisowania samochodu, jest w dużej mierze marketingową ściemą.
Nie twierdzimy, że sam olej LongLife jest zły ani że technologia pozwalająca olejowi pracować dłużej nie istnieje. Istnieje.
Ściemą jest naszym zdaniem robienie z maksymalnego możliwego interwału najlepszego sposobu dbania o silnik.
Dlaczego producentom zależy na dłuższych interwałach?
Producent samochodu musi brać pod uwagę znacznie więcej rzeczy niż tylko pytanie: „co byłoby najlepsze dla tego silnika, gdyby właściciel chciał nim jeździć przez kilkanaście lat?”.
Dłuższe interwały oznaczają między innymi:
- mniejszą liczbę wizyt w serwisie,
- niższe deklarowane koszty obsługi samochodu,
- mniej przestojów pojazdu,
- mniejsze zużycie oleju i materiałów eksploatacyjnych,
- mniejszą ilość zużytego oleju wymagającego zagospodarowania,
- korzystniejsze koszty utrzymania dla flot, wynajmu i leasingu.
To są realne argumenty ekonomiczne i środowiskowe. Nie są jednak tym samym, co maksymalizacja trwałości silnika przez wiele lat eksploatacji.
LongLife a samochody flotowe i poleasingowe
Długie interwały serwisowe bardzo dobrze pasują również do modelu eksploatacji samochodów flotowych i wynajmu długoterminowego.
Samochód jest nowy, przez pierwsze lata robi często duże przebiegi, a ograniczenie liczby wizyt serwisowych zmniejsza koszty i przestoje.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy samochód flotowy lub poleasingowy był źle obsługiwany. Może być serwisowany dokładnie zgodnie z wymaganiami producenta.
Ale dla kolejnego właściciela ważne jest coś innego: serwisowanie zgodnie z maksymalnym dopuszczalnym interwałem nie jest tym samym co konserwatywne dbanie o silnik.
Dlatego kupując samochód poleasingowy lub poflotowy warto sprawdzić nie tylko, czy „był serwisowany”, ale przede wszystkim:
- jak często rzeczywiście wymieniano olej,
- jakie przebiegi wykonywano pomiędzy wymianami,
- jaki olej był stosowany,
- jak samochód był użytkowany,
- czy historia serwisowa jest kompletna.
Pieczątka „serwisowany zgodnie z planem” może bowiem oznaczać zupełnie inny sposób eksploatacji niż wymiana oleju co 10 tysięcy kilometrów.
Co dzieje się z olejem podczas długiej eksploatacji?
Olej nie pozostaje przez cały okres użytkowania identyczny jak w chwili wlania do silnika.
Podczas pracy między innymi:
- pracuje w bardzo wysokiej temperaturze,
- ulega procesom utleniania,
- jego pakiet dodatków stopniowo się zużywa,
- zbiera produkty spalania i drobne zanieczyszczenia,
- może mieć kontakt z wilgocią,
- może być rozcieńczany paliwem,
- w Dieslach dodatkowym obciążeniem mogą być procesy związane z regeneracją DPF.
Im dłużej olej pozostaje w silniku, tym dłużej wszystkie te procesy mają czas na działanie.
Widzieliśmy olej po 30 tys. km, który przypominał galaretkę
W warsztacie widzieliśmy już samochody, w których olej po bardzo długim okresie eksploatacji miał konsystencję przypominającą galaretkę.
W jednym z takich przypadków przebieg oleju wynosił około 30 tysięcy kilometrów.
Oczywiście nie twierdzimy, że każdy olej po 30 tysiącach kilometrów zamieni się w galaretę ani że sam przebieg był jedyną przyczyną takiego stanu. Znaczenie ma konstrukcja silnika, temperatury, jakość oleju, sposób jazdy, przedmuchy, paliwo, wilgoć i stan techniczny jednostki.
Ale właśnie dlatego zadajemy inne pytanie:
po co sprawdzać na własnym silniku, gdzie znajduje się granica?
Olej i filtr są relatywnie tanie. Silnik, turbosprężarka, elementy zmiennych faz rozrządu czy układ rozrządu – już nie.

A co z filtrem oleju przy LongLife?
Często cała rozmowa skupia się na tym, jak długo może pracować nowoczesny olej, a znacznie mniej mówi się o filtrze.
A filtr przez cały ten czas również pracuje.
Zatrzymuje zanieczyszczenia krążące w układzie smarowania i ma określoną powierzchnię oraz pojemność na zgromadzone zanieczyszczenia.
Istnieją oczywiście filtry projektowane do wydłużonych okresów serwisowych. Nie ma jednak żadnej magii: wydłużony interwał oleju nie powoduje, że zanieczyszczenia przestają powstawać albo że filtr uzyskuje nieskończoną pojemność.
Dlatego dla nas sprawa jest prosta:
przy każdej wymianie oleju zakładamy nowy filtr oleju.
Kiedy olej ma szczególnie ciężkie warunki pracy?
Jeszcze mniej sensu widzimy w maksymalnych interwałach, gdy samochód:
- często uruchamiany jest na zimno,
- pokonuje krótkie trasy,
- jeździ głównie po mieście,
- dużo czasu spędza w korkach,
- pracuje pod dużym obciążeniem,
- wykonuje wiele regeneracji DPF,
- ma duży przebieg,
- pracuje przez wiele godzin mimo stosunkowo małego przyrostu kilometrów.
Co ciekawe, sami producenci samochodów przy określaniu programów serwisowych rozróżniają długie, spokojne trasy od jazdy miejskiej i częstych krótkich przejazdów.
To kolejny powód, dla którego nie traktujemy maksymalnego interwału LongLife jako uniwersalnej recepty.
Mały przebieg? Rok i wymieniamy
Często słyszymy:
„Ale ja zrobiłem tylko 4 tysiące kilometrów. Po co zmieniać olej?”
Bo przebieg nie jest jedynym czynnikiem.
Olej się starzeje, a krótkie przejazdy i częste zimne rozruchy wcale nie są dla niego lekkimi warunkami.
Dlatego nawet jeżeli przez cały rok samochód zrobił tylko kilka tysięcy kilometrów:
mija rok – wymieniamy olej i filtr.
Filtr oleju – zawsze nowy
Tutaj nie ma dywagacji.
Nowy olej = nowy filtr oleju.
Filtr pracował razem ze starym olejem i przez cały ten okres gromadził zanieczyszczenia. Pozostawianie starego filtra przy świeżym oleju nie ma dla nas sensu.
Filtr powietrza – minimum raz w roku
Filtr powietrza chroni silnik przed kurzem, pyłem i innymi zanieczyszczeniami zasysanymi razem z powietrzem.
Nie stosujemy zasady:
„Filtr powietrza robię co drugą wymianę oleju.”
Nasza zasada: minimum raz w roku.
Przy każdym serwisie warto również sprawdzić jego stan.
Jeżeli samochód porusza się po drogach gruntowych, w dużym zapyleniu, przy budowach albo filtr po prostu jest mocno zabrudzony – wymieniamy go wcześniej.
Nie czekamy do kolejnego roku tylko dlatego, że kalendarz jeszcze pozwala.
Filtr kabinowy – minimum raz w roku
Tak samo traktujemy filtr kabinowy.
Minimum jedna wymiana w roku.
Filtr kabinowy może zbierać kurz, pyłki, liście oraz inne zanieczyszczenia dostające się do układu wentylacji.
Mocno zabrudzony filtr może powodować między innymi:
- słabszy przepływ powietrza,
- gorszą pracę nawiewu i klimatyzacji,
- większą tendencję szyb do parowania,
- nieprzyjemny zapach z nawiewów.
Jeżeli po kilku miesiącach jest mocno zabrudzony – wymieniamy wcześniej.
Nie czekamy dwóch lat i nie stosujemy zasady „co drugą wymianę oleju”.

Filtr paliwa w Dieslu – raz w roku, najlepiej przed zimą
W nowoczesnym silniku Diesla układ paliwowy pracuje przy bardzo wysokich ciśnieniach i jest kosztowny w naprawie.
Dlatego tutaj również wolimy profilaktykę.
Nasza praktyczna zasada: filtr paliwa w Dieslu wymieniamy raz w roku, najlepiej przed zimą.
Świeży filtr przed okresem niskich temperatur to naszym zdaniem rozsądny element przygotowania Diesla do zimy.
Jeżeli producent przewiduje wcześniejszą wymianę albo sposób eksploatacji tego wymaga – oczywiście robimy ją wcześniej.
Filtr paliwa w benzynie – tutaj trzeba sprawdzić samochód
W samochodach benzynowych rozwiązania są bardziej zróżnicowane.
W jednych modelach mamy klasyczny, wymienny filtr paliwa. W innych filtr jest zintegrowany z zespołem pompy znajdującym się w zbiorniku i producent może nie przewidywać jego okresowej wymiany w taki sam sposób.
Dlatego najpierw sprawdzamy, jakie rozwiązanie zastosowano w konkretnym samochodzie.
Jeżeli mamy klasyczny wymienny filtr paliwa, a producent nie podaje krótszego okresu, jako praktyczny orientacyjny termin można przyjąć około 5 lat.
Nie jest to jednak uniwersalna wartość dla każdego samochodu – tutaj zawsze sprawdzamy konkretny model i jego wymagania.
Masz LPG? Tam też są filtry
Instalacja LPG posiada własne elementy filtrujące.
Ich obsługę wykonujemy zgodnie z wymaganiami konkretnej instalacji i jej producenta.
Wymiana oleju silnikowego nie zastępuje serwisu instalacji gazowej.
Filtr automatycznej skrzyni biegów to osobny temat
W wielu automatycznych skrzyniach podczas serwisu olejowego wymienia się również filtr lub cały element filtrujący.
Nie łączymy jednak tego z corocznym zestawem filtrów silnika.
Automatyczna skrzynia jest osobnym układem i serwisujemy ją zgodnie z konstrukcją konkretnej przekładni.
5W-30 nie oznacza jeszcze, że olej pasuje do Twojego samochodu
To jeden z najczęstszych błędów.
Kierowca widzi na opakowaniu:
5W-30
i zakłada, że każdy olej z takim oznaczeniem jest taki sam.
Nie jest.
Lepkość to tylko część informacji.
Równie ważne są normy, specyfikacje i aprobaty wymagane przez producenta konkretnego silnika.
Dwa oleje 5W-30 mogą być przeznaczone do zupełnie innych konstrukcji.
Dlatego olej dobieramy do konkretnego samochodu i silnika, a nie wyłącznie do cyfr znajdujących się na etykiecie.
Nasza prosta zasada serwisowa
Jeżeli z całego tego artykułu masz zapamiętać tylko kilka rzeczy, zapamiętaj te:
- olej silnikowy – co 10 000 km lub raz w roku, co nastąpi wcześniej,
- filtr oleju – zawsze razem z olejem,
- filtr powietrza – minimum raz w roku, a przy dużym zapyleniu wcześniej,
- filtr kabinowy – minimum raz w roku, a jeśli jest zabrudzony – wcześniej,
- filtr paliwa Diesel – raz w roku, najlepiej przed zimą,
- filtr paliwa benzyna – przy filtrze wymiennym często orientacyjnie około 5 lat, ale zawsze sprawdzamy konkretny model,
- filtry LPG – zgodnie z wymaganiami instalacji,
- filtr automatycznej skrzyni – zgodnie z wymaganiami konkretnej przekładni.
Jeżeli producent wymaga wcześniejszej wymiany albo stan elementu wskazuje, że trzeba zrobić ją wcześniej – nie czekamy.
Co jeszcze warto sprawdzić podczas wymiany oleju?
Serwis olejowy jest dobrym momentem, żeby zajrzeć również do podstawowych elementów samochodu.
W zależności od auta sprawdzamy między innymi:
- stan filtrów,
- poziom płynów eksploatacyjnych,
- ewentualne wycieki,
- układ hamulcowy,
- ogumienie,
- podstawowe elementy zawieszenia,
- historię wcześniejszego serwisu.
Nie oznacza to wykonywania dodatkowych napraw bez wiedzy właściciela.
Najpierw informujemy, co zauważyliśmy. Dopiero później ustalamy zakres dalszych prac.
Olej i filtry – Project : Car Swarzędz
Nie pamiętasz, kiedy ostatnio wymieniany był filtr paliwa, kabinowy albo powietrza? Nie wiesz, jaki olej i jaka norma są właściwe dla Twojego samochodu?
Podczas serwisu możemy sprawdzić wymagania konkretnego auta i zaproponować odpowiedni zakres obsługi.

Project : Car – warsztat samochodowy w Swarzędzu.
Naprawa / termin / orientacyjny koszt:
kiedycozaile@projectcar.eu
881 535 835
Adres:
ul. Dąbrowskiego 13
62-020 Swarzędz
Najczęstsze pytania o olej i filtry
Co ile wymieniać olej silnikowy?
W Project : Car zalecamy wymianę co 10 000 km lub raz w roku – w zależności od tego, co nastąpi wcześniej. Jeżeli producent wymaga wcześniejszej wymiany lub warunki eksploatacji są wyjątkowo ciężkie, wymieniamy wcześniej.
Czy warto jeździć na LongLife 20–30 tys. km?
My tego nie zalecamy. Technologia wydłużonych interwałów istnieje, ale naszym zdaniem wykorzystywanie maksymalnego dopuszczalnego przebiegu nie jest najlepszym sposobem dbania o samochód, który ma służyć przez wiele lat.
Czy filtr oleju trzeba wymieniać przy każdej wymianie oleju?
Tak. Wymieniamy filtr oleju przy każdej wymianie oleju silnikowego.
Jak często wymieniać filtr powietrza?
Minimum raz w roku. Jeżeli samochód pracuje w dużym zapyleniu albo filtr jest wcześniej mocno zabrudzony, wymieniamy go wcześniej.
Jak często wymieniać filtr kabinowy?
Minimum raz w roku. Przy mocnym zabrudzeniu, ograniczeniu przepływu powietrza lub intensywnej eksploatacji – wcześniej.
Jak często wymieniać filtr paliwa w Dieslu?
Rekomendujemy raz w roku, najlepiej przed zimą. Jeżeli producent przewiduje wcześniejszy termin – stosujemy krótszy interwał.
Jak często wymieniać filtr paliwa w benzynie?
Najpierw trzeba sprawdzić, czy w danym samochodzie występuje okresowo wymienny filtr. Przy klasycznym filtrze wymiennym i braku krótszych zaleceń producenta można orientacyjnie przyjąć około 5 lat.
Czy każdy olej 5W-30 jest taki sam?
Nie. Oprócz lepkości liczą się normy, specyfikacje i aprobaty przewidziane dla konkretnego silnika.
Kroplasta Opowieść dopiero się zaczyna.
W kolejnych częściach pokażemy między innymi, czym naprawdę różnią się oleje 5W-30, co oznaczają normy producentów, co dzieje się z olejem podczas eksploatacji i dlaczego czasami to, co wygląda dobrze na papierze, w prawdziwym warsztacie wygląda zupełnie inaczej.
Project : Car – wiedza z prawdziwego warsztatu.